Podejrzany o podżeganie do kradzieży napisu "Arbeit macht frei" z b. hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz Anders Hoegstroem pozostanie w areszcie - zdecydował w piątek po południu sąd rejonowy w Sztokholmie. Z kolei szwedzka prokurator Agneta Hilding Qvarnstroem powiedziała, że Hoegstroem zostanie wydany władzom polskim "w ciągu miesiąca, a prawdopodobnie wcześniej".
Szwedzka prokurator Agneta Hilding Qvarnstroem powiedziała, że Hoegstroem zostanie wydany władzom polskim "w ciągu miesiąca, a prawdopodobnie wcześniej".
Obrońca Hoegstroema zapowiedział, że jego klient będzie się odwoływał, jeśli władze postanowią wydać go Polsce.
Najlepsze zdjęcia roku - zobacz galerię w Onet.pl